Język chiński

Języka chińskiego uczę się od października 2014. Związane to było z rozpoczęciem przeze mnie studiów azjatyckich, dalekowschodnich o module Chiny na Uniwersytecie Jagiellońskim. Nie jest to sinologia, jak się wielu może wydawać. Są to bardziej studia kulturoznawcze, łączące w sobie również naukę języka. Zajęcia z chińskiego odbywają się 3 razy w tygodniu po 1,5 godziny. 

Co uważam o języku chińskim? 

Tysiące lat kultury chińskiej ukształtowały niesamowity język, który albo się kocha albo nie rozumie. Ja jeszcze jestem na tym drugim etapie. Myślę, że na zrozumienie chińskiego potrzeba wielu lat poświęconych nie tylko nauce znaków, ale przede wszystkich zrozumieniu kultury. Uważam, że nie jest to język dla każdego. 

Czy warto się go uczyć?

Warto, chociażby dla faktu, że jest tak odmienny od naszych języków europejskich. Z pozoru tak nielogiczny, podczas zgłębiania kolejnych zagadnień odkrywa swoje piękno oraz fakt, że tak naprawdę jest dużo logiczniejszy, niż się przypuszczało. Jeśli chcesz poszerzyć swoje horyzonty, chiński z pewnością Ci w tym pomoże. Jeśli chcesz go wykorzystać w interesach, pamiętaj że do nauczenia się chińskiego potrzeba przede wszystkim ogromnej ilości motywacji. A jeśli nie znajdziesz czegoś, co ci się w tym języku naprawdę podoba, to tę motywację utracisz.


POSTY


Nauka chińskiego - jak to u mnie wygląda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz