11 czerwca 2016

Łapacz snów i chińskie wierzenia

Wielu ludzi twierdzi, że przesypia noce nie mając żadnych snów, jednak prawda jest taka, że każdy je ma. Jest to nawet udowodnione naukowo. Jedyną różnicą jest to, że jedne osoby pamiętają swoje sny, a inne po prostu nie. Ja na szczęście należę do tej pierwszej grupy i jestem z tego powodu  bardzo zadowolona, bo myślę, że to co pojawia się w naszych snach ma swoje ukryte znaczenie.




W zeszłym roku dostałam na moje 20 urodziny łapacz snów. Ten tradycyjny indiański amulet uważany jest teraz jedynie za "ładną ozdobę o charakterze etnicznym", ale kiedyś naprawdę wierzono w jego moc. Od dłuższego czasu jest zawieszony obok mojego łóżka i muszę przyznać, że od tamtego czasu naprawdę często miewam niesamowite sny. Od czasu do czasu sprawdzam znaczenie pewnych symboli w internetowych słownikach i muszę przyznać, że naprawdę coś w tym jest. Ale tak naprawdę mój łapacz snów zdobi jedną ze ścian mojego pokoju i robi za ciekawą dekorację.






Do tego tematu można podchodzić w różny sposób, ale fakt jest taki, że już w starożytności wierzono w potęgę snów. Nie inaczej było w Chinach, co pewnie nikogo nie zdziwi. Nie od dziś wiadomo, że Chińczycy mają zamiłowanie do rzeczy związanych z kwestią duszy człowieka. Znalazłam całkiem ciekawy artykuł na temat chińskich wierzeń związanych ze snami. Można tam przeczytać nieco na temat yin i yang, podświadomości, a nawet porównania wędrówki duszy podczas snu ze śmiercią.


Przeczytaj artykuł: Chinese Dream Beliefs



Poglądy te wywodzą się ze starożytnych wierzeń i ludzie w dzisiejszych mają zupełnie inne podejście do tego typu sprawy. Mnie jednak ciekawią takie opowieści. I chociaż w większość zazwyczaj ciężko uwierzyć to myślę, że mimo wszystko w większości z nich można znaleźć ziarno prawdy.


Jak podchodzicie do kwestii snów? Często je miewacie? 

Ja uwielbiam sny i każdej nocy mam ich co najmniej kilka! :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz